Opublikowano dziś w Internecie List w obronie Krzysztofa Skowrońskiego. Pojawił się on na stronach internetowych gazet, niektórych forach oraz blogach, czy platformach blogowych. Jeżeli ktoś jest zainteresowany podpisaniem tego listu, może to uczynić na stronach internetowych Rzeczpospolitej.
http://www.rp.pl/artykul/2,265730_List_w_obronie_Krzysztofa_Skowronskiego.html
























W pełni popieram Krzysztofa Skowrońskiego.
Dzięki niemu radiowa Trójka z powrotem stała sie moim ulubionym radiem.
Wybawił radio przed zapaścią, pomysłem aby nieskutecznie konkurować z radiem Zet i RMF.
Odtworzył radio gdzie jest miejsce dla programów publicystycznych, kulturalnych, rozrywkowych, informacji o rynku finansowym itd. Jest to po prostu ciekawe radio!
Słucham nie tylko ja (pokolenie 40 lat) ale również moje dzieci.
Michał Wierzbowski
@Michał Wierzbowski
Mam podobne odczucia. Słucham Trójki od dziecka i jest mi bardzo bliska. Lepszego radia jeszcze nie znalazłem, chociaż wcale to nie znaczy, że nie słucham innych stacji. Trójka to jednak numer jeden.
Mam wielki szacunek dla Skowrońskiego za przeprowadzoną przez niego reanimację Trójki po rządach Laskowskiego. Dlatego na swoim blogu podaję link do Listu w obronie K. Skowrońskiego.
Pozdrawiam.
Trudne to wszystko do zrozumienia.
Program trzeci PR, nazwany przez sutenerów od marketingu naiwnego z niewiadomych powodów “Trójką” jest programem robionym profesjonalnie i – aczkolwiek można sobie wyobrazić zmiany na lepsze – jakościowo lepiej niż to co ma do zaoferowania prywatna konkurencja której wytwory wołają o pomstę do nieba. Wkład Skowrońskiego powinien zostać doceniony.
Z jakichś raczej niepojętych powodów dochodzi do “Kulturkampfu” w wyniku któregp zwolennicy i przeciwnicy Skowrońskiego przypisani zostają określonej stronie sceny politycznej lub/i wydawniczej.
Stwierdzenie profesjonalizmu Skowroćskiego nie czyni z nikogo PISowca. Krytyczny stosunek do jego osoby i nawoływanie do wyjaśnienia ewentualnych nieprawidłowości nie czyni autora automatycznie bezkrytycznym wielbicielem GW.
ANtagonizmy są pozorne bo obie postawy nie muszą się wykluczać. Dziwię się.
@telemach
Zgadzam się z Panem całkowicie, ale wydaje mi się, że podzielenie lub próba podzielenia społeczeństwa to temat na osobny post.
To o czym Pan pisze, łatwo zauważyć np. w blogosferze. Osoby charakteryzujące się samodzielnym, niezależnym myśleniem są niezbyt często spotykanym indywiduum i budzą często niechęć, czy też nieufność innych blogerów. Teraz trzeba być – albo za PiS, albo za PO.
Sam, nie odbieram nikomu prawa do wspierania jakiejś opcji politycznej, ale zdecydowanie wolałbym by było więcej niezależnych osób, które reprezentują jedynie swój punkt widzenia, a nie – wspierają jakąś opcję polityczną.
Internet oraz niestety też media, to sfery znacznie upolitycznione i obawiam się, że zawsze będą to pola starć różnych opcji politycznych.
A odnośnie “Listu”, to najprawdopodobniej – zdecydowana większość osób, które podpisały się pod nim, nie zrobiły tego z powodów politycznych, a dlatego, że lubią Trójkę
lub cenią Skowrońskiego.
Pozdrawiam.
@Michał Piątek: próby podzielenia społeczeństwa na dwie grupy rozdzielone linią demarkacyjną nienawiści plemiennej są istotnie rozpowszechnionym zjawiskiem. Ale czy to się uda zależy tylko od nas.
Również pozdrawiam
T.
ludzie czy w tym kraju nie moze byc normalnie?jezeli ktos podnosi sluchalnosc radia ,Trojka odzyskuje swoj charakter i rozpoznawalnosc po chudych latach Laskowskiego ,kiedy Trujka trula swoich sluchaczy.dyrektorowi mowi sie dziekuje…tego nie rozumiem i pewnie nigdy nie zrozumiem…politycy zostawcie radio sluchaczom…